Dla rodziców
Kiedy warto porozmawiać ze specjalistą
Sygnały
Sytuacje, które warto omówić
Trudno nawiązać relacje
Dziecko zostaje na uboczu, nie wie, jak dołączyć do zabawy, albo szybko traci kontakt z rówieśnikami.
Silne emocje biorą górę
Złość, płacz lub lęk pojawiają się nagle i trudno je wyciszyć — także w sytuacjach pozornie błahych.
Wycofanie i niepewność
Dziecko unika nowych sytuacji, rzadko mówi o sobie, tłumaczy się brakiem umiejętności zanim spróbuje.
Impulsywne lub agresywne reakcje
Konflikty kończą się wybuchem, a po wszystkim pojawia się żal, wstyd albo poczucie niesprawiedliwości.
Trudności z koncentracją
Zadanie zostaje przerwane w połowie, instrukcje umykają, a każde rozproszenie odciąga uwagę.
Trudności szkolne
Czytanie i pisanie sprawiają wyraźną trudność mimo wysiłku, a szkoła zaczyna kojarzyć się z porażką.
Potrzeba wsparcia sensorycznego lub manualnego
Dziecko unika ruchu albo szuka go bardzo intensywnie, źle znosi dotyk, hałas lub zadania wymagające precyzji.
Trudna sytuacja rodzinna lub życiowa
Zmiana, strata albo napięcie w domu odbijają się na nastroju, zachowaniu lub śnie dziecka.
Jeżeli sytuacja wymaga natychmiastowej pomocy — na przykład istnieje zagrożenie zdrowia lub życia — należy skontaktować się z numerem alarmowym 112 albo zgłosić się do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego. Bezpłatne, całodobowe wsparcie dla dzieci i młodzieży oferuje również telefon zaufania 116 111.
Przed pierwszym spotkaniem
Jak przygotować dziecko
Powiedz prawdę, prostymi słowami
Sprawdza się zdanie w rodzaju: „Pójdziemy porozmawiać z osobą, która pomaga dzieciom, gdy coś jest trudne”. Bez zapowiadania wielkich zmian i bez tajemnicy.
Nie zapowiadaj spotkania jako kary ani nagrody
Wizyta nie jest konsekwencją zachowania. Jeśli dziecko odbierze ją w ten sposób, trudniej będzie zbudować zaufanie już na starcie.
Uprzedź o tym, co się wydarzy
Można powiedzieć, że będzie rozmowa i zabawa, że nikt nie będzie do niczego zmuszał i że rodzic jest obok — to zwykle wystarcza, żeby obniżyć napięcie.
Nie wymagaj obietnic
Dziecko nie musi zapowiadać, że będzie „grzeczne” albo że wszystko opowie. Milczenie na pierwszym spotkaniu jest w porządku.
Zabierz dokumenty, jeśli są
Opinia lub orzeczenie z poradni, wcześniejsze zalecenia albo informacje ze szkoły bywają pomocne. Ich brak nie jest przeszkodą.
Zadbaj o siebie przed rozmową
Niepokój rodzica przed pierwszą wizytą jest naturalny. Nie trzeba go ukrywać ani przygotowywać wystąpienia — wystarczy opowiedzieć, jak jest.
Jak wygląda współpraca
Cztery kroki, bez niespodzianek
- 1
Kontakt i umówienie konsultacji
Dzwonisz lub piszesz przez formularz. Nie trzeba przygotowywać opisu ani znać nazwy trudności — wystarczy powiedzieć, co niepokoi.
- 2
Pierwsze spotkanie i poznanie potrzeb
Rozmawiamy o codziennych sytuacjach, o tym, co już pomagało, i o tym, czego oczekujesz. Poznajemy dziecko w jego tempie.
- 3
Ustalenie formy wsparcia
Proponujemy kierunek pracy i wyjaśniamy, dlaczego właśnie taki. Decyzję o rozpoczęciu podejmujecie Państwo spokojnie, bez presji.
- 4
Regularna praca i rozmowa o postępach
Pracujemy w ustalonym rytmie i wracamy do wcześniejszych ustaleń. Jeśli potrzeby dziecka się zmieniają, zmieniamy również plan.
Wsparcie dla rodzica to też wsparcie dla dziecka
Czasem najlepszym pierwszym krokiem jest rozmowa bez udziału dziecka: o codziennych sytuacjach, wątpliwościach i o tym, co dotąd pomagało. Konsultacje dla rodziców służą właśnie temu.
Pierwszy krok może zacząć się od rozmowy
Nie trzeba mieć gotowej listy pytań ani nazwy dla trudności. Wystarczy powiedzieć, co Państwa niepokoi — wspólnie zastanowimy się, co będzie dobrym początkiem. Rozmowa nie zobowiązuje do rozpoczęcia terapii.
